Piękne samobójstwo

Październik 7, 2019 0 przez Henryk Piec

„On założył Solidarność Walczącą i to była zdrada, co za kozak! To był zdrajca. Taka jest prawda. Dziś wybaczamy mu – mówił na konwencji Koalicji Obywatelskiej o zmarłym w ubiegłym tygodniu Kornelu Morawieckim były prezydent OUTA. Sala zareagowała bijąc brawo. W pierwszym rzędzie siedział Grzegorz Schetyna, były działacz SW z Wrocławia. Też złożył ręce do oklasków. Później powiedział: „Byłem w Solidarności Walczącej, współpracowałem z Kornelem Morawieckim przez lata, dlatego powiedziałem, że nie zgadzam się z tą wypowiedzią”. Schetyna jako wierzba płacząca. Wychodzi na to, że z  tym zgadzaniem się/nie zgadzaniem się jest jak z paleniem papierosów przez Tuska, który i owszem przyznał, że palił ale…się nie zaciągał.

Wiwisekcja słów Mędrca Europy mija się z celem i jest jak zakup namiotu pod koniec lata. Nie można mieć pretensji do pracownika wodociągów miejskich, że po wyjściu z kanału nie pachnie fiołkami. To zwyczajnie gówniana robota. Nie zgadzam się, że Mędrzec Europy w jakikolwiek sposób mógł obrazić Kornela Morawickiego.  Taka możliwość jest niemożliwa – mawia mój kolega z pracy.

Skupmy się na pomysłodawcach zaproszenia Mędrca Europy na konwencję KO. Jest takie powiedzenie: Co głupiemu po rozumie? I to jak ulał pasuje do liderów KO. Bo, gdyby OUTA był jednym wielkim znakiem zapytania, to i tak stratedzy KO powinni przewidzieć, że coś może wymknąć się spod kontroli i cały misternie budowany plan weźmie w łeb. Czy OTUA jest jakimkolwiek znakiem zapytania? Nie. Jedno co o nim można powiedzieć na pewno, to że jest nieprzewidywalny… na pewno. OTUA  nawet nie nadaje się jako element infrastruktury, a co dopiero na konwencję. Pomysł, że ma przemawiać za 5/12 przed wyborami jest żywcem wyjęty z rosyjskiej ruletki.  No, to OTUA wystrzelił Schetynie prosto w łeb.

Wiele lat temu Krzysztof Wyszkowski mówił, że OTUA jest jak crazy cannon: strzela w każdą stronę, a co ważne, jest gotowy wybić własną załogę i to nie dlatego, że ma jakiś zmyślny plan, a właśnie dlatego, że nie ma żadnego planu. Jego plan, to kompletny bezplan. I że Grzegorz o tym nie wiedział?! Teraz sam już nie wiem, czy OTUA znów zaczął nadawać jak J-23, ale tym razem gra dla Kaczyńskiego, czy też Schetyna przeszedł na ordynanse do Kamińskiego?

Jakby tam nie było, to Grzegorz Schetyna powinien raczej stać na czele firmy Kaczor Donald a nie KO. Piękne samobójstwo, piękne.

Henryk Piec